niedziela, 6 października 2013

''Z Kim Z Zespołu Byś Się Umówił ?'' |||


Wybaczcie ,że mnie tak długo nie było ale nie miałam czasu kiedy włączyć laptopa i  cokolwiek napisać >.< Jeszcze raz przepraszam i zapraszam na trzecią część opowiadania ;3






Obydwoje byliśmy już nieźle podnieceni i napaleni na siebie , V co chwilę jęczał pod moim dotykiem , a ja nie mogłem przestać myśleć o tym , że moje marzenie się w końcu spełni . Już miałem rozpinać rozporek TaeTae , gdy do pokoju wbiegł jakiś facet krzycząc:
-Pożar ! Szybko niech wszyscy uciekają ! Pożar !-Obydwoje byliśmy zdezorientowani i nie docierało do nas to co się właśnie dzieje . Jako pierwszy ocknąłem się  i wziąłem młodszego na ręce uciekając z budynku gdzie czekała już na nas reszta zespołu, gdy tylko nas ujrzeli podbiegli i zaczęli oglądać czy nic nam się nie stało .
-Na szczęście nic wam nie jest ! 
-Wiecie jak się martwiliśmy !?
-Cicho ! Wracamy do dormu . Natychmiast !
-T-tak ! -krzyknęliśmy wszyscy razem i ruszyliśmy w stronę taksówek , które stały przy ulicy . Poczułem dotyk czyjejś ręki na swojej . Gdy zwróciłem się w stronę niższego ujrzałem jego zarumienione policzki i spuszczoną głowę . Zaśmiałem się  w duchu i  przyciągnąłem V bliżej siebie szepcąc mu na ucho '' Kocham Cię i zawszę będę skarbie ~~'' .   Od tamtego wieczoru wraz z Tae byliśmy szczęśliwą i kochającą się parą zakochanych . Niestety wszystko skomplikowało się , gdy moi rodzice zadzwonili i zaprosili cały zespół do siebie. 
-WooW Jin to miło ze strony twoich rodziców , że nas do siebie zaprosili 
-Taaa..
-Hyung? Możemy porozmawiać?
-Hmm..Jasne z tobą zawsze kochanie .Idźcie chłopaki my za chwile dołączymy.- Poczekałem aż reszta trochę sie oddali i odwróciłem się do mojego słodkiego V , który od razu rzucił się na mnie prawie przewracając .Trwaliśmy tak przez dłuższą chwilę przytuleni do siebie i nie obchodzący co dzieje się wokół nas, gdy usłyszałem jego anielski głos.
-Jin Hyung wszystko dobrze? Od jakiegoś czasu jesteś przygnębiony i nie wyglądasz za dobrze..
-Hmm... Czyli uważasz , że zbrzydłem ? I  już mnie nie kochasz ? -Hehehe ,a co mi tam troszkę zabawy nie zaszkodzi ( xD) .
-Hee!!?? Nie , kocham cię !
-Hehe wiem , wiem . Też Cię kocham , a teraz chodź bo chłopaki się jeszcze zgubią  i będziemy musieli znaleźć nowych członków zespołu.

~~ Po 5 minutach znalezienia chłopaków~~

-J-jin to ..to jest twój dom..?
-Tak.
-Wiesz nigdy nie wspominałeś , że...
-..że masz takie mieszkanie i wg..
-Hee? O co wam chodzi chłopaki chodźcie już bo was tu zostawię !.
-Kim Seok Jin jak ty się odzywasz do swoich przyjaciół !? 
-M-mama.. Miło cię znów widz~~
-Jaki słodziak !~~-No świetnie. Moja matka podbiegła do TaeTae i zaczęła skakać wokół niego , czochrać i obmacywać...Chwila ! Ej , ej to moja robota ! . Już miałem jej powiedzieć aby go zostawiła , gdy poczułem dłoń na moim ramieniu .
-Ojcze . Dawno się nie widzieliśmy .
-Tak ,Jin dawno się nie widzieliśmy . Brakowało mi cię wiesz.
-Kyaaaaa! Jaki on jest słodziachny . Kto to ?! Musisz iść ze mną na zakupy , kupię ci takie śliczne ubranka !
-Hej ! Zostaw V w spokoju .-Chwyciłem młodszego i przyciągnąłem do siebie .
-H-hyung..
-Oh , wybacz ja tylko stęskniłam się za byciem matką i chciałam się tylko troszkę z nim pobawić . Siwon -ah skarbie co ty na to aby adoptować tego słodziaka ?
-Przestań pieprzyć i mów czego chcesz! 
-Hmm? Czego chcę ? Ja? Ja niczego  nie chcę ale ona tak...
-Witaj Jin, miło cię znów widzieć.
-Hee? - Zwróciłem głowę w stronę z ,której dobiegał głos i ujrzałem Hyuneri.-Hyuenri-ah co ty tu robisz?
-Jin, Hyuenri to twoja nowa narzeczona .-Narzeczona ? Co ona do cholery mówi ? Czy to jakiś jebany żart albo ukryta kamera ? 
-A-ale Jin..-Usłyszałem cichy szept V i zauważyłem spływające po jego policzku łzy.Chłopak zaczął biec w nieznaną mu stronę .
-Taehyung !


  

4 komentarze:

  1. mrr... *.* piękne !!! kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jak to? D: Co? Jaka narzeczona? D: NIE MA NARZECZONEJ! JV foreva T.T
    Biedny TaeTae :c
    Dlaczego tak długo nic nie ma? Ja tu umrę ze zniecierpliwienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz mi Xero V ale nie miałam czasu na dodanie niczego w ostatnim czasie >.< Wiesz jak to jest szkoła, sprawdziany, choroby i te sprawy ale specjalnie dla Ciebie w tej chwili biorę się za pisanie kolejnych części :3 ~Kui

      Usuń