piątek, 19 lipca 2013

Szansa .I




 Annyeong! Mówią na mnie Kui i zamierzam umieszczać tu opowiadania z życia K-pop'owców . Znajdziecie tu opowiadania o wszystkim i o niczym xD Niektóre będą zgodne z prawdą , a inne nie bardzo , jak na przykład to . No dobrze koniec gadania ! Miłego czytania życzę i przepraszam za błędy ;3






                                                      Sehun x Daehyun

Wreszcie zdobyłem się na to aby wziąć udział w przesłuchaniu choć nie wiem czy to taki dobry pomysł...Strasznie się boje , że nie będę zbyt dobry by mnie przyjęli , ale jak to się mówi ''Raz śmierć kozia'' Nie , chwila chyba coś przekręciłem.....Aishh >.<

-Następny ! Eeee....Jung Daehyun !

Dobra dasz rade , będzie dobrze...chyba.Wstałem i ruszyłem w stronę drzwi za którymi zniknęła tamta kobieta.

-Witaj, proszę przedstaw się i powiedz co nam zaprezentujesz.
-N-nazywam się Jung Daehyun i zaprezentuje państwu piosenkę pod tytułem Trap.
-Dobrze więc zaczynaj.

Podszedłem do pianina stojącego po mojej lewej stronie ,włączyłem podkład muzyczny i zacząłem grać i śpiewać. Następnie kazali mi zatańczyć 2Pm Again &Again .Po skończeniu stanąłem prosto nerwowo oddychając i patrzyłem na reakcje trzech osób siedzących przede mną.
-Jesteś świetny ! -Pisnęła jedyna kobieta siedząca między nimi.
-Tak, tak to naprawdę było wspaniałe. Chłopcze powtórz ile masz lat?
-P-piętnaście , za tydzień szesnaście.
-Nie ukrywam jesteś bardzo młody..-Odezwał się jakby ''lider'' wstając i podchodząc do mnie. Serce zaczęło bić mi szybciej.- ...Ale jesteś bardzo utalentowanym dzieckiem , któremu damy szanse. Od jutra będziesz tworzył grupę wraz z czterema chłopakami pod nazwą VIXX. -Starszy uśmiechnął się do mnie , a ja myślałem , że się właśnie przesłyszałem .

-Gamsahabinda hyung! Tak strasznie się ciesze!
-Spokojnie , spokojnie widzimy się jutro o 7:30 pod budynkiem Jellyfish Entertainment . Tylko się nie spóźnij , szkoda by było takiego talentu.
-Będę na pewno niech hyung się nie martwi !

Po wyjściu z sali przesłuchań odetchnąłem z ulgą i skierowałem  do wyjścia .

-Ahhh ..- przeciągnąłem się i rozglądnąłem dookoła , a następnie spojrzałem na wyświetlacz mojego telefonu.-18:57 , hmmm...-Gdy tak się zastanawiałem usłyszałem głośnie burczenie . Postanowiłem pójść na zakupy do supermarketu i upichcić sobie coś dobre w domu.

-To..To..O i jeszcze to..Ahh jakbym mógł zapomnieć o tym..Dobra sprawdźmy czy wszystko jest..-Gdy udałem się do kasy sprawdzając czy mam wszystkie potrzebne mi produkty , ktoś potrącił moje ramie, gdy popatrzyłem na ''sprawce'' mojego bolącego ramienia ujrzałem jedynie szczupłą umięśnioną sylwetkę z brązowymi włosami. Nim się obejrzałem dotarłem do kasy i zapłaciłem.Po powrocie do domu zjadłem kolacje i posprzątałem .-Hmm..20:31. Wypadało by się iść umyć-Jak powiedziałem tak zrobiłem. Po 15 minutach byłem już suchy , wystarczyło tylko wysuszyć włosy. Wziąłem suszarkę i skierowałem się do salonu gdzie włączyłem telewizor . Zacząłem suszyć włosy , a po 4-5 minutach były już suche. W telewizji nie było nic do oglądania więc postanowiłem iść się położyć.-Wooo..-Ziewnąłem ,gdy otwierałem drzwi do pokoju . Dosłownie rzuciłem się na łóżko od razu zasypiając...-Jutro będzie wspaniały dzień...

***
No więc mam nadzieje , że się podobało i chcecie kolejne części. Wiem, wiem jest to nietypowa para , ale jakoś mnie naszło, żeby ich połączyć i nie ukrywam , że mi się podoba. Joesonghabnida ,że takie krótki :<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz