Annyeong! Mówią na mnie Kui i zamierzam umieszczać tu opowiadania z życia K-pop'owców . Znajdziecie tu opowiadania o wszystkim i o niczym xD Niektóre będą zgodne z prawdą , a inne nie bardzo , jak na przykład to . No dobrze koniec gadania ! Miłego czytania życzę i przepraszam za błędy ;3
Sehun x Daehyun
Wreszcie zdobyłem się na to aby wziąć udział w przesłuchaniu choć nie wiem czy to taki dobry pomysł...Strasznie się boje , że nie będę zbyt dobry by mnie przyjęli , ale jak to się mówi ''Raz śmierć kozia'' Nie , chwila chyba coś przekręciłem.....Aishh >.<
-Następny !
Eeee....Jung Daehyun !
Dobra dasz rade ,
będzie dobrze...chyba.Wstałem i ruszyłem w stronę drzwi za którymi
zniknęła tamta kobieta.
-Witaj, proszę
przedstaw się i powiedz co nam zaprezentujesz.
-N-nazywam się Jung
Daehyun i zaprezentuje państwu piosenkę pod tytułem Trap.
-Dobrze więc
zaczynaj.
Podszedłem do
pianina stojącego po mojej lewej stronie ,włączyłem podkład
muzyczny i zacząłem grać i śpiewać. Następnie kazali mi
zatańczyć 2Pm Again &Again .Po skończeniu
stanąłem prosto nerwowo oddychając i patrzyłem na reakcje trzech
osób siedzących przede mną.
-Jesteś świetny !
-Pisnęła jedyna kobieta siedząca między nimi.
-Tak, tak to
naprawdę było wspaniałe. Chłopcze powtórz ile masz lat?
-P-piętnaście , za
tydzień szesnaście.
-Nie ukrywam jesteś
bardzo młody..-Odezwał się jakby ''lider'' wstając i podchodząc
do mnie. Serce zaczęło bić mi szybciej.- ...Ale jesteś bardzo
utalentowanym dzieckiem , któremu damy szanse. Od jutra będziesz
tworzył grupę wraz z czterema chłopakami pod nazwą VIXX. -Starszy
uśmiechnął się do mnie , a ja myślałem , że się właśnie
przesłyszałem .
-Gamsahabinda hyung!
Tak strasznie się ciesze!
-Spokojnie ,
spokojnie widzimy się jutro o 7:30 pod budynkiem Jellyfish
Entertainment . Tylko
się nie spóźnij , szkoda by było takiego talentu.
-Będę na pewno niech hyung się nie martwi !
Po
wyjściu z sali przesłuchań odetchnąłem z ulgą i skierowałem do wyjścia .
-Ahhh
..- przeciągnąłem się i rozglądnąłem dookoła , a następnie
spojrzałem na wyświetlacz mojego telefonu.-18:57 , hmmm...-Gdy tak
się zastanawiałem usłyszałem głośnie burczenie . Postanowiłem
pójść na zakupy do supermarketu i upichcić sobie coś dobre w
domu.
-To..To..O
i jeszcze to..Ahh jakbym mógł zapomnieć o tym..Dobra sprawdźmy
czy wszystko jest..-Gdy udałem się do kasy sprawdzając czy mam
wszystkie potrzebne mi produkty , ktoś potrącił moje ramie, gdy
popatrzyłem na ''sprawce'' mojego bolącego ramienia ujrzałem
jedynie szczupłą umięśnioną sylwetkę z brązowymi włosami. Nim
się obejrzałem dotarłem do kasy i zapłaciłem.Po powrocie do domu
zjadłem kolacje i posprzątałem .-Hmm..20:31. Wypadało by się iść
umyć-Jak powiedziałem tak zrobiłem. Po 15 minutach byłem już
suchy , wystarczyło tylko wysuszyć włosy. Wziąłem suszarkę i
skierowałem się do salonu gdzie włączyłem telewizor . Zacząłem
suszyć włosy , a po 4-5 minutach były już suche. W telewizji nie
było nic do oglądania więc postanowiłem iść się
położyć.-Wooo..-Ziewnąłem ,gdy otwierałem drzwi do pokoju .
Dosłownie rzuciłem się na łóżko od razu zasypiając...-Jutro
będzie wspaniały dzień...
***
No więc mam nadzieje , że się podobało i chcecie kolejne części. Wiem, wiem jest to nietypowa para , ale jakoś mnie naszło, żeby ich połączyć i nie ukrywam , że mi się podoba. Joesonghabnida ,że takie krótki :<


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz